Bezpłatny wyjazd do sanatorium oczywiście w rozumieniu, że kuracjusz nie pokrywa kosztów, a robi to za niego ubezpieczyciel, czyli NFZ czy ZUS na rzecz których płacimy składki. Starania o wyjazd do sanatorium należy rozpocząć od wizyty u lekarza prowadzącego, który wypełni wniosek o przeprowadzenie rehabilitacji leczniczej w ramach prewencji rentowej (formularz PR-4). To może być lekarz pierwszego kontaktu albo specjalista. Następnie wniosek należy złożyć do ZUS-u lub przesłać go za pośrednictwem poczty. Często wymagane jest też, aby zgoda ojca na wyjazd dziecka za granicę była sporządzona w dwóch językach tj. w języku ojczystym (polskim) oraz w języku angielskim. Dla ułatwienia Ci sporządzenia takiego pisma przygotowaliśmy dwujęzyczny wzór zgody ojca na wyjazd dziecka za granicę z matką – który pobierzesz poniżej: Kategorii Wyjazd do sanatorium to świetny sposób na poprawę zdrowia i samopoczucia, a także na odpoczynek od pracy i obowiązków życia codziennego. Wyjazd do sanatorium możemy zorganizować „na własną rękę”, płacąc pełne koszty za zabiegi oraz pobyt lub postarać się o dofinansowanie Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ). WPHUB. sanatorium. + 2. JBR. 11-04-2023 09:25. Sanatorium bez kolejki i za darmo. Oto kto skorzysta. Z leczenia uzdrowiskowego korzystają zarówno osoby po chorobach lub urazach, jak i te leczące się na schorzenia przewlekłe. Choć często pacjent pokrywa część opłat, kilka grup może skorzystać z rehabilitacji za darmo. Czy dzieci płacą za wyjazd do sanatorium? Wyjazd dla dzieci jest całkowicie bezpłatny. Dzieciom w wieku 3-6 lat, o ile nie jest to leczenie szpitalne, musi jednak towarzyszyć opiekun prawny (nie musi to być rodzic, równie dobrze dziadek czy babcia), a ten już pokrywa pełne koszty pobytu, NFZ nie zwraca ponadto żadnych kosztów dojazdu. . Aktualności Zdrowie Alergie Anatomia Badania Badania w ciąży Biegunka Borelioza Choroby genetyczne Choroby kobiece Choroby męskie Choroby oczu i zaburzenia wzroku Choroby od A do Z Choroby pasożytnicze Choroby zakaźne COVID-19 Cukrzyca Dermatologia Gastrologia Geriatria Grypa i przeziębienie Hormony Kardiologia Kręgosłup, kości, stawy Laryngologia Leki Neurologia Medycyna alternatywna Niezbędnik pacjenta Objawy Onkologia Opryszczka Ospa Otyłość Patologia ciąży Psychiatria Testy Stomatologia i ortodoncja Układ oddechowy Układ odpornościowy Urologia i Nefrologia Urazy, wypadki WZW Inne Seks Sztuka kochania Antykoncepcja Problemy z seksem Choroby intymne Ciąża i dziecko Leczenie niepłodności Przed ciążą Kalendarz ciąży Poród Po porodzie Przebieg ciąży Zdrowie dziecka Psychologia Zdrowie psychiczne Rozwój osobisty Emocje Relacje Historie pacjentów Kalkulatory Kalkulator BMI Kalkulator ciąży Kalkulator dni płodnych Kalkulator kalorii Kalkulator idealnej wagi Kalkulator miesiączkowy Wirtualny alkomat Uroda Włosy Twarz Ciało Dłonie i paznokcie Stopy Makijaż Kosmetyki Zabiegi kosmetyczne Fit Ćwiczenia Diety i żywienie Rekreacja Treningi Premium #OnkoHero Gadaj Zdrów Zdrowo Odpytani #PodKontrolą #ŻyjęZ Newsletter Strona główna Ak Nowe prawo „leczenia bez granic” umożliwi wyjazdy sanatoryjne za granicę częściowo finansowane przez polskiego ubezpieczyciela. Lada moment wejdą w życie unijne przepisy umożliwiające korzystanie z usług medycznych w dowolnie wybranym kraju UE. Dzięki temu pacjent, który otrzyma od lekarza skierowanie na leczenie uzdrowiskowe, nie będzie musiał się ograniczać do Ciechocinka czy innego polskiego zdroju, ale będzie mógł pojechać do dowolnego sanatorium w Unii Europejskiej. Po powrocie przedstawi rachunek Narodowemu Funduszowi Zdrowia, a ten zwróci tyle, ile zapłaciłby za pobyt w krajowym ośrodku. Średnio jest to od 69 zł (bez leczenia rehabilitacyjnego) do 116 zł za jeden dzień leczenia dorosłego. Za dziecko do 18. roku życia fundusz zwraca do 75 zł. Jeżeli koszt pobytu był wyższy, różnicę pacjent pokryje z własnej kieszeni. Ułatwiać wyjazdy może to, że jest to jedno z niewielu świadczeń, na które pacjent nie będzie musiał przed wyjazdem otrzymać specjalnej zgody od NFZ. Rzecznik Ministerstwa Zdrowia Krzysztof Bąk podkreśla, że taka wolność nie dotyczy już leczenia w szpitalu na terenie uzdrowiska. W Bułgarii, Rumunii i na Węgrzech jest 10 proc. taniej niż w Polsce Interesującymi kierunkami dla polskich kuracjuszy mogą być Bułgaria, Rumunia oraz Węgry. – Tam jest taniej niż w Polsce, ale najwyżej o 10 proc. – mówi Jan Golba, prezes Stowarzyszenia Gmin Uzdrowiskowych. I rzeczywiście, sprawdziliśmy, że w bułgarskim nadmorskim kurorcie Burgaski Mineralni Bani w pobliżu Burgas koszt tygodniowego pobytu wynosi od 270 do 600 lewów, czyli od 570 do 1278 zł. W zależności od standardu i rodzaju zabiegów. – Wliczone w to są noclegi, wyżywienie, a także podstawowe zabiegi lecznicze – informują w sanatorium. NFZ zwróciłby maksymalnie ponad 700 zł. Oczywiście za dojazd musimy zapłacić sami. Z dopłat NFZ mogą też korzystać wyjeżdżający na Litwę. Już teraz popularnym kierunkiem są Druskienniki. Nie odstrasza nawet cena. Jak sprawdziliśmy, w jednym z tamtejszych kurortów weekendowy pobyt uzdrowiskowy kosztuje 130 euro (ok. 540 zł), a NFZ może zwrócić ok. 200 zł. Za tydzień w pokoju jednoosobowym trzeba zapłacić 357 euro (ok. 1500 zł – zwrot może wynieść zł), za dwa tygodnie 692 euro (2900 zł – NFZ odda ok. 1400 zł). Podobne ceny są w Czechach czy na Słowacji. Wydatek za dzienny pobyt w czeskich Mariańskich Łaźniach to koszt rzędu 330 zł razem z zabiegami. To cena komercyjna. Dla czeskich pacjentów, którzy wyjeżdżają w ramach czeskiego ubezpieczenia, jest on o niemal połowę tańszy. Która cena będzie obowiązywała pacjentów jeżdżących w ramach dyrektywy transgranicznej? – W ramach dyrektywy pacjent w innym kraju, np. Czechach płaci takie same stawki, jak czeski pacjent lub czeski ubezpieczyciel – przekonuje jeden z urzędników Komisji Europejskiej. Zdaniem prawniczki Katarzyny Fortak-Karasińskiej, świadczenia mogą być udzielane po komercyjnych cenach. Nie będzie jednak można stosować innego cennika dla Czechów, a innego dla Niemców czy Polaków. >>> Dokąd Polacy najczęściej wyjeżdżają na wakacje? [WYKRES] Leczenie czy wakacje? Polacy zaczynają traktować wyjazdy sanatoryjne jak wakacje. – Uważają to za dobrą formę wypoczynku i coraz częściej wręcz wymuszają na lekarzach dawanie skierowań, nawet dla całych rodzin – mówi jeden z lekarzy, który weryfikuje skierowania dla Funduszu. Jest jeszcze jeden powód, który może zachęcać Polaków do zagranicznej turystyki uzdrowiskowej: to bardzo długi czas oczekiwania w kraju – średnio ok. 1,5 roku. Niedługo za granicę wyjadą w wybranym przez siebie momencie. Zdaniem Jana Golby otwarcie granic na pewno nie spowoduje masowych wyjazdów „do wód” za granicą, ale przyznaje, że sprzyjać temu może też zmieniający się trend na tym rynku. – Do uzdrowisk jeżdżą już nie tylko seniorzy. Przybywa młodych, którzy jeżdżą tam na wypoczynek, a przy okazji na leczenie – mówi Golba. Szacuje, że do sanatoriów za granicą w pierwszych latach będzie wyjeżdżało kilkaset osób rocznie – dodaje Golba. Na wyjazdy jednak pacjenci muszą jeszcze poczekać – projekt ustawy, który wprowadza tę opcję, jest w rękach posłów. >>> Stan wojenny w Tajlandii. Zakaz demonstracji, cenzura, ale turyści są bezpieczni Jak uzyskać zwrot kosztów za pobyt uzdrowiskowy za granicą Unijna dyrektywa transgraniczna, ułatwiająca leczenie się za granicą, powinna działać w Polsce już od pół roku. Ustawę wprowadzającą jej przepisy do prawa krajowego przyjął już rząd. Ciągle jednak czeka ona na przegłosowanie w Sejmie. Mimo tego pacjenci już z niej korzystają. Wysyłają rachunki za leczenie do Funduszu, oczekując zwrotu. Ten jednak odmawia, powołując się na brak ustawy. Pierwsze sprawy trafiły do sądów. Zasady ubiegania się o zwrot kosztów są już znane, choć według resortu zdrowia zaczną działać po przyjęciu przepisów. Pacjent musi w terminie 6 miesięcy od wystawienia rachunku za leczenie złożyć wniosek z prośbą o zwrot wydatków. Powinien on zawierać dane kuracjusza oraz numer rachunku bankowego, jeśli koszty mają być zwrócone przelewem bankowym. Do wniosku trzeba też dołączyć oryginał rachunku za pobyt oraz oryginał lub kopię skierowania od lekarza. Rozpatrzenie wniosku powinno nastąpić w ciągu 30 dni, a wypłata pieniędzy w ciągu 7 dni od dnia uprawomocnienia się decyzji. Chyba że potrzebne będzie postępowanie wyjaśniające. Wówczas rozpatrzenie wniosku może wydłużyć się nawet do 6 miesięcy. Decyzję w sprawie wydaje dyrektor oddziału wojewódzkiego Funduszu, właściwego ze względu na miejsce zamieszkania świadczeniobiorcy. Co ciekawe, koszt przelewu lub przekazu pocztowego podlega potrąceniu z kwoty należnej kuracjuszowi. Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL Kup licencję Chcesz wyjechać do sanatorium w ramach refundacji z NFZ? Zapoznaj się z aktualnymi zasadami korzystania z leczenia uzdrowiskowego. Leczenie uzdrowiskowe w sanatorium – na czym polega? Leczenie uzdrowiskowe jest zwykle kontynuacją leczenia szpitalnego bądź leczenia ambulatoryjnego. Celem jest rehabilitacja, regeneracja ewentualnych uszkodzeń, leczenie chorób przewlekłych, a także profilaktyka przeciwko wielu chorobom i edukacja prozdrowotna. Leczenie uzdrowiskowe w sanatorium przebiega z wykorzystaniem wielu naturalnych czynników występujących w miejscowościach uzdrowiskowych oraz wynikających z charakteru ośrodka. Pacjenci mogą np. korzystać z leczenia z wykorzystaniem wód mineralnych (stosuje się np. krenoterapię, inhalacje, kąpiele lecznicze), peloidów (to borowina – stosuje się ją w celach leczniczych w formie np. kąpieli czy okładów), bodźców klimatoterapeutycznych. Zaletą leczenia uzdrowiskowego w sanatorium jest ponadto możliwość korzystania z takich zabiegów, jak: hydroterapia – tą różnego rodzaju kąpiele lecznicze, bicze, masaże wirowe, masaże podwodne itd., fizykoterapia – stosuje się np. ultradźwięki, światłolecznictwo elektroterapii czy też ciepłolecznictwo, magnoterapia, laseroterapia, krioterapia, masaże lecznicze, kinezyterapia (np. w formie gimnastyki). Co jest wskazaniem do wyjazdu na leczenie uzdrowiskowe w sanatorium? W ramach wyjazdu komercyjnego do sanatorium może wyjechać każdy – ale wówczas konieczne jest opłacenie całego pobytu, łącznie z zabiegami i opieką medyczną. Jeśli natomiast chcemy skorzystać z wyjazdu do sanatorium w ramach refundacji z NFZ, musimy mieć ku temu odpowiednie wskazania. Przede wszystkim powinno się być wystarczająco sprawnym, aby odbyć podróż do uzdrowiska i tam funkcjonować samodzielnie (być zdolnym do samoobsługi). Ponadto leczenie uzdrowiskowe polega w dużej mierze na leczeniu bodźcowym, więc niektóre schorzenia mogą stanowić przeciwwskazanie, gdyż w wyniku takiej terapii może dojść do zaostrzenia objawów. Wskazania i przeciwwskazania do korzystania z leczenia uzdrowiskowego określone są w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 5 stycznia 2012 r. w sprawie sposobu kierowania i kwalifikowania pacjentów do zakładów lecznictwa uzdrowiskowego (Dz. U. z dn. poz. 14). Według tego dokumentu przeciwwskazaniem do podjęcia leczenia w sanatorium jest: stan choroby, który mógłby ulec pogorszeniu podczas zabiegów z wykorzystaniem surowców stosowanych w sanatoriach, choroba zakaźna w ostrej fazie, ciąża i okres połogu, czynna choroba nowotworowa oraz okres przed upływem (okres ten liczy się od ostatniej operacji, chemioterapii lub radioterapii): 5 lat w przypadku czerniaka złośliwego, ziarnicy złośliwej, białaczki, nowotworów nerki, chłoniaków złośliwych, 12 miesięcy w przypadku innych nowotworów złośliwych. W niektórych przypadkach przeciwwskazaniem może być przebyty przeszczep narządu lub szpiku kostnego. Niekiedy również dializoterapia jest przeciwwskazaniem, ale zwykle wystarczy opinia specjalisty z zakresu nefrologii, aby pacjent mógł skorzystać z leczenia uzdrowiskowego w sanatorium. Jak wyjechać do sanatorium w ramach NFZ? Poza występowaniem odpowiednich wskazań i braku przeciwwskazań do leczenia w sanatorium, aby NFZ zrefundował nasz pobyt w takim ośrodku, konieczne jest skierowanie wystawione przez lekarza ubezpieczenia zdrowotnego. Skierowanie to wymaga ponadto potwierdzenia zasadności przez lekarza wojewódzkiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia, właściwego dla danego miejsca zamieszkania pacjenta. To, czy skierowanie jest zasadne, ocenia lekarz specjalista z zakresu balneoklimatologii i medycyny fizykalnej bądź rehabilitacji medycznej. Jest on zatrudniony przez NFZ w wojewódzkim oddziale. Jeśli skierowanie otrzyma pozytywną opinię, zostanie do niego przypisanego odpowiednie uzdrowisko oraz rodzaj leczenia. Skierowanie jest rozpatrywane w ciągu 30 dni – do NFZ skierowanie lekarz przesyła sam. Skierowania w pozytywną opinią i które mieszczą się w limicie miejsc dla zakładów lecznictwa, potwierdzane są przez NFZ według kolejności wpływu. Niestety wyjazd do sanatorium w ramach NFZ jest obecnie bardzo popularną formą leczenia i chętnych jest wielu, przez co kolejka do sanatorium jest długa – czasami czeka się nawet 3 lata. Potwierdzenie skierowania do sanatorium przez NFZ – i co dalej? Gdy NFZ potwierdzi skierowanie, zostanie określony: rodzaj leczenia i tryb, ośrodek lecznictwa, data rozpoczęcia leczenia i czas trwania. Potwierdzone skierowanie jest wysyłane do pacjenta listem poleconym nie później niż 14 dni przed datą rozpoczęcia leczenia uzdrowiskowego, natomiast w ciągu 30 dni od aprobaty skierowania, otrzymamy informacje o zakresie leczenia, profilu i orientacyjnym czasie oczekiwania. Poza kolejnością z leczenia uzdrowiskowego mogą skorzystać inwalidzi wojenni, wojskowi, kombatanci, osoby z tytułem Zasłużonego Honorowego Dawcy Krwi oraz osoby z tytułem Zasłużonego Dawcy Przeszczepu. Co warto wiedzieć o wyjeździe do sanatorium w ramach NFZ? Co ważne, Fundusz nie zagwarantuje nam leczenia w terminie wskazanym przez nas we wniosku, ani nie zapewni nam skierowania do konkretnego uzdrowiska, które wybraliśmy. NFZ nie pośredniczy ponadto w rezerwacjach określonego pokoju i nie zagwarantuje nam wspólnego zakwaterowania z małżonkiem czy znajomym. Decydując się na leczenie w sanatorium, warto zabrać ze sobą: skierowanie na leczenie potwierdzone przez NFZ, dokument potwierdzający ubezpieczenie w NFZ, dowód osobisty, dokumentację medyczną, pieniądze na pokrycie części kosztów zakwaterowania i wyżywienia, strój kąpielowy i czepek na basen, strój do ćwiczeń gimnastycznych, dres na wyjścia na zewnątrz, obuwie sportowe do spacerowania i do ćwiczeń na sali gimnastycznej, leki przyjmowane przewlekle. Jakich kosztów wyjazdu do sanatorium nie pokrywa NFZ? NFZ nie finansuje podróży do i z sanatorium, kosztów częściowej odpłatności za zakwaterowanie oraz wyżywienie (koszty te są regulowane w załączniku nr 2 do rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 23 lipca 2013 r. w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu lecznictwa uzdrowiskowego z późn. zm.), kosztów zabiegów niezwiązanych z podstawową przyczyną skierowania na leczenie uzdrowiskowe, kosztów wyżywienia i zakwaterowania opiekuna pacjenta, dodatkowych opłat obowiązujących w sanatorium (np. opłat klimatycznych czy opłat za parking). 30 maja, 10:22 Ten tekst przeczytasz w 4 minuty Wyczekany wyjazd do sanatorium to nie lada wyzwanie, a spakowanie się na turnus może stanowić problem dla wielu osób. Co spakować do walizki, by bagaż nie utrudniał podróży, a jednocześnie nie zabrakło w nim wszystkich niezbędnych rzeczy i dokumentów? Podpowiadamy, co zabrać do sanatorium na trzy tygodnie, a z czego lepiej zrezygnować. Foto: Pixel-shot / Shutterstock Kolejka do sanatorium. Jak wyglądają aktualne zasady? To, w jaki sposób spakować się do sanatorium, przede wszystkim zależy od środka transportu, którym będziemy się poruszać. Jeśli na miejsce dotrzemy prywatnym samochodem, praktycznie nie musimy się przejmować. Ilość bagaży nie stanowi żadnego problemu. Jeśli jednak czeka nas podróż autobusem lub koleją i nierzadko przejście jakiegoś odcinka drogi na własnych nogach, zbyt ciężki lub nieporęczny bagaż może stać się prawdziwą barierą. Pakowanie torby lub walizki może być prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza dla osób, które podróżują dość rzadko i nie mają wielkiej wprawy. Jednak oprócz odzieży i przedmiotów osobistych, musimy pamiętać o innych, niezbędnych w sanatorium rzeczach, które musimy ze sobą zabrać. Od nich najlepiej zacząć cały proces pakowania. Przeczytaj także: Sanatoria dla dzieci — jak uzyskać skierowanie do sanatorium dla dziecka? Co zabrać do sanatorium? Dokumentacja medyczna i inne dokumenty Wybierając się na turnus uzdrowiskowy, należy spakować ze sobą wszystkie niezbędne dokumenty – zarówno dokumenty tożsamości, jak i dokumentację medyczną. Co dokładnie należy ze sobą zabrać? Ważny dowód osobisty Legitymacja emeryta lub rencisty. Inny dowód ubezpieczenia zdrowotnego (karta EKUZ dot. emerytów mieszkających za granicą; zaświadczenie z ZUS lub KRUS, WBA, ZER MSWiA; aktualny odcinek emerytury lub renty). Nie zapomnij o spakowaniu prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego, jeśli dojeżdżasz własnym samochodem lub biletów na transport (autobus, pociąg itd.). Dokumentacja medyczna Dokumentacja medyczna powinna zostać dobrze przygotowana, tzn. jej zawartość powinna być ułożona chronologicznie. W teczce z dokumentami medycznymi powinny znaleźć się: Wszystkie wyniki badań związane z chorobą, która jest przedmiotem działań uzdrowiskowych, w tym: wyniki badań laboratoryjnych, wyniki i opisy badań obrazowych (RTG, USG, TK, RM), wyniki badań dodatkowych. Historia leczenia ambulatoryjnego oraz szpitalnego, w tym: karty leczenia szpitalnego oraz wypisy ze szpitala. Certyfikat covidowy, jeśli jesteś zaszczepiony przeciwko COVID-19. Szczepienie nie jest obowiązkowe. Informacje o alergiach. Ważne skierowanie do sanatorium. Orzeczenie o niepełnosprawności – jeśli takie posiadasz. Pamiętaj, aby po zakończonym turnusie odebrać imienną fakturę VAT za swój pobyt, która jest niezbędna do rozliczenia kosztów w ramach ulgi rehabilitacyjnej w zeznaniu podatkowym. Skierowanie do sanatorium — skierowanie z NFZ na turnus sanatoryjny. Jest to pisemna informacja o zakwalifikowaniu cię na leczenie uzdrowiskowe. Przeczytaj także: Kolejka do sanatorium. Jak wyglądają aktualne zasady? Co trzeba zabrać do sanatorium na 3 tygodnie Pakowanie torby lub walizki należy starannie zaplanować. W sanatorium turnus trwa zazwyczaj co najmniej trzy tygodnie, a większość osób podróżuje transportem publicznym. Pakowanie rozpocznij od przygotowania leków, które musisz zażywać. Uzdrowisko nie ma żadnego obowiązku zapewnić swoim podopiecznym leków na miejscu, wszystkie leki, suplementy i inne preparaty, które stosujesz, musisz zabrać ze sobą. Spakuj zapas potrzebny na cały turnus. Jeśli upewnisz się, że na miejscu twojego pobytu funkcjonuje apteka, a twoje leki są bezproblemowo dostępne, możesz zaoszczędzić troszkę miejsca, zabierając ze sobą ważne recepty. Pamiętaj, aby przed wyjazdem upewnić się, że nie minął ich termin ważności. Leki zabieraj ze sobą w oryginalnych opakowaniach. Na czas podróży zabezpiecz je przed wilgocią i zbyt wysokimi temperaturami. Zabierz ze sobą butelkę wielorazową lub bidon na wodę. Przygotuj również drobną, wakacyjną apteczkę. Spakuj do niej: plastry zwykłe, plastry na otarcia i odciski, sprej do dezynfekcji, środek na ukąszenia komarów, repelent zabezpieczający przed insektami, preparaty dla osób korzystających z protez zębowych (środki higieniczne, krem mocujący, żel łagodzący otarcia), preparat na grzybicę stóp / preparat ochronny do stóp, lek na biegunkę lub zatrucie pokarmowe, lek na chorobę lokomocyjną – jeśli jest taka potrzeba, żel antybakteryjny do rąk, maseczki ochronne jednorazowe lub wielorazowe. Należy pamiętać, że zniesione przez rząd w kwietniu 2022 r. obostrzenia związane z noszeniem masek, czyli obowiązkiem zasłaniania ust i nosa, w pomieszczeniach zamkniętych, nie dotyczą podmiotów medycznych, a sanatorium jest jednym z takich miejsc. Warto zaopatrzyć się w niezbędny zapas. Maski mogą również przydać się w kurorcie, który w sezonie może być miejscem bardzo zatłoczonym. Przeczytaj także: 5 najbardziej zaskakujących zabiegów, jakie napotkasz w uzdrowiskach Co zabrać do sanatorium na 3 tygodnie? Kolejnym etapem pakowania jest, przygotowanie odzieży i rzeczy osobistych, bez których nie wyobrażamy sobie pobytu. W zależności od miejsca, do którego się wybieramy, dobrze zaplanować zabranie odzieży, która umożliwi aktywny wypoczynek. Okolice uzdrowisk zazwyczaj obfitują w ścieżki spacerowe oraz szlaki turystyki pieszej i rowerowej. Przed pakowaniem możesz przygotować listę rzeczy, które zabierasz. Po turnusie przyda się, jako lista kontrolna, aby niczego nie zapomnieć zabrać z powrotem z uzdrowiska. Odzież: Wyjeżdżając po raz pierwszy na turnus uzdrowiskowy, warto dokładnie zaplanować, jaka odzież będzie ci potrzebna. Choć uzdrowisko nie jest typowym szpitalem, większość czasu na miejscu, spędza się na zleconych zabiegach i ćwiczeniach oraz rehabilitacji. Wygodnym, sportowy strój to najważniejsza kategoria odzieży, którą należy ze sobą zabrać. Nie zapomnij również o stroju kąpielowym, który przyda się nie tylko na basenie, ale i na wszystkich zabiegach wodnych, mogą przydać się dwie sztuki na zmianę. Spakuj ze sobą również: bieliznę osobistą, szlafrok, piżamę, jeden lub dwa komplety bardziej eleganckich ubrań, na wyjścia i okazje poza uzdrowiskiem, dodatkowe buty na zmianę, dobrze sprawdzą się buty do turystyki pieszej, kapcie lub klapki, bluzę lub sweter z długim rękawem, kurtkę i/lub kurtkę przeciwdeszczową. Oczywiście w zależności od pory roku dostosuj swoją garderobę, lecz nawet w trakcie lata, zapakuj ze sobą lekką kurtkę i czapkę lub opaskę na głowę – pogoda bywa kapryśna. Zabierz ze sobą plecak, który będzie ci towarzyszył podczas spacerów i wędrówek. Spakuj również swoją kosmetyczkę i przybory higieniczne oraz suszarkę do włosów i mały płyn do prania, przyda się, aby przeprać od czasu do czasu niezbędną odzież w łazience. Niektóre ośrodki mają przygotowane pralnie dla kuracjuszy – dopytaj o taką ewentualność przed wyjazdem. Elektronika: Zabierz ze sobą ładowarkę do telefonu, słuchawki, jeśli posiadasz Internet zdalny, również może okazać się przydatny. Warto również zaopatrzyć się w czytnik ebooków, który pomoże zaoszczędzić dźwigania książek. Pieniądze: Przygotuj odpowiednią sumę gotówki i/lub środków na karcie. Wbrew pozorom, wiele rzeczy będziesz musiał na miejscu uregulować, a pobyt w sanatorium nie jest całkowicie darmowy. Będziesz potrzebować pieniędzy na dokonanie opłat za: Pobyt – dopłaty z refundacji z NFZ. Aktualne stawki za pobyt wahają się w granicach od 12 do 41 zło za dobę, w zależności od standardu pokoju. Opłatę klimatyczną/uzdrowiskową – płatna TYLKO GOTÓWKĄ! Opłatę za parking, jeśli podróżujesz własnym samochodem. Pieniądze na bilety. Dodatkowo płatne mogą być: dostęp do telewizji w pokoju, dodatkowe zabiegi. Środki na własne kieszonkowe podczas pobytu. Co zabrać do sanatorium — lista niezbędnych rzeczy Ważny dokument tożsamości. Dokumentacja medyczna: wyniki badań, opisy i zdjęcia badań obrazowych, historia leczenia, wypisy ze szpitala, informacje i zaświadczenia od lekarzy prowadzących, fizjoterapeutów itd. Zażywane leki w odpowiedniej ilości. Zapas leków na cały pobyt. Mini apteczka. Butelka lub bidon na wodę. Telefon, ładowarka, słuchawki. Przenośny Internet, jeśli go posiadasz. Czytnik ebooków lub książki. Odzież: wygodne sportowe stroje (dres, t-shirty, legginsy), obuwie sportowe, kurtka przeciwdeszczowa, bielizna osobista, szlafrok, piżama, jeden lub dwa komplety bardziej eleganckich ubrań, na wyjścia i okazje poza uzdrowiskiem, dodatkowe buty na zmianę, np. buty do turystyki pieszej, kapcie lub klapki, bluza lub sweter z długim rękawem, kurtka, czapka, chustka naszyję/głowę. Strój na basen: kostium/kąpielówki (2 szt.), klapki, czepek, okularki, ręcznik szybkoschnący. Kijki do nornic walking, jeśli z nich korzystasz. Mały podręczny plecak lub nerka – na wyjścia i wędrówki. Pieniądze – konieczna jest gotówka na uregulowanie niektórych opłat. Źródło: Data utworzenia: 30 maja 2022 10:22 To również Cię zainteresuje Na wyjazd do sanatorium nie trzeba czekać latami. Zamiast np. do Ciechocinka można pojechać do wód za granicą częściowo na koszt Narodowego Funduszu Zdrowia i prawie od ręki. Nawet dwa lata trzeba czasem czekać na wyjazd do sanatorium. Tymczasem - choć niewielu o tym wie - dzięki tzw. dyrektywie transgranicznej można wyjechać na leczenie uzdrowiskowe dużo szybciej do ośrodka w innym kraju Unii Europejskiej. Narodowy Fundusz Zdrowia ma obowiązek pokryć część kosztów. Fundusz zwraca tyle, ile płaci za pobyt polskiego kuracjusza w krajowym sanatorium (średnio 71 zł za dobę). Jeżeli koszt pobytu za granicą jest wyższy, różnicę pacjent pokrywa sam. Taniej niż w Polsce jest w Rumunii i Bułgarii. Polscy pacjenci najczęściej wybierają sanatoria na Litwie, bo choć są droższe, oferują dobry standard i są blisko. Do zagranicznego sanatorium pacjent może pojechać na własną rękę lub skorzystać z oferty firmy pośrednika. - Trzeba mieć skierowanie od lekarza, przed wyjazdem musi ono zostać potwierdzone przez NFZ - informuje Krzysztof Cetnar, wiceprezes spółki organizującej wyjazdy do litewskich sanatoriów. Jeżeli pacjent wyjeżdża na własną rękę, sam płaci za pobyt, rachunek przedkłada w NFZ, po czym fundusz zwraca część poniesionych kosztów. Jeżeli kuracjusz korzysta z usług pośrednika, firma rezerwuje mu termin, tłumaczy dokumenty na język obcy, pokrywa koszty pobytu w zagranicznym ośrodku, a następnie w imieniu chorego występuje do NFZ o refundację. Pacjent dopłaca za to pośrednikowi kilkaset złotych. W zamian ma gwarantowany pobyt w dwuosobowym pokoju i trzy zabiegi dziennie. Do pobytu w polskim sanatorium o podobnym standardzie też musiałby dopłacić ok. 500 zł, ale na wyjazd czekałby w długiej kolejce.

wyjazd do sanatorium za granicą